środa, 23 grudnia 2009

Mariza, Richard Bona i inni na Ethno Jazz Festival

Mariza Hala Stulecia

MARIZA – Największa sława stylu fado, skarb narodowy Portugalii, gwiazda najlepszych sal koncertowych świata.
Jej głos określa się słowami “magiczny, diamentowy, magnetyczny”, a fenomen popularności porównuje się do najsłynniejszych div operowych i megagwiazd pop/rock. Jej koncerty elektryzują, oszałamiają, wprowadzają w zachwyt, a nawet ekstazę!

Największa sława stylu fado, skarb narodowy Portugalii, gwiazda najlepszych sal koncertowych świata będzie gościem wiosennej edycji Ethno Jazz Festivalu 2010 Jej głos określa się słowami ?magiczny, diamentowy, magnetyczny?, a fenomen popularności porównuje się do najsłynniejszych div operowych i megagwiazd pop/rock.

Imię Mariza zaczęło wzbudzać światowy zachwyt w 2001 roku, kiedy to ta urodzona w Mozambiku portugalska pieśniarka otrzymała prestiżową nagrodę BBC Radio 3 w kategorii World Music. Od tamtej pory nie ustają entuzjastyczne opinie i porównania do legendarnej Amalii Rodriguez, symbolu muzyki fado.

Mariza w swych muzycznych poszukiwaniach nie stara się chować gatunku fado do muzeum. I pewnie dlatego zyskuje przychylność młodej publiczności.

Mariza-Gente da minha terra
W recenzjach koncertów wielu wykonawców pisze się często, że artysta oczarował publiczność. W wypadku Marizy używa się określeń bardziej dosadnych – jej koncerty elektryzują, oszałamiają, wprowadzają w zachwyt, a nawet ekstazę! Jedno jest pewne ? jej sława już dawno wykroczyła poza krąg wielbicieli fado, a jej koncert we Wrocławiu będzie jednym z najbardziej oczekiwanych koncertów 2010 roku w Polsce.

Richard Galliano wrocław

Francuski multiinstrumentalista należy do grona najwybitniejszych europejskich twórców, dla których jazz, muzyka klasyczna, przeboje muzyki rozrywkowej i etnicznej stanowią jednakowe i ważne źródła inspiracji.
Richard Galliano to wybitny akordeonista oraz niedościgniony interpretator muzyki Astora Piazzoli. Właśnie dla muzyki Galliano krytycy i słuchacze rozkochali się w nowym, charakterystycznym brzmieniu określanym odtąd jako ?new tango musette?.
Richard Galliano

Richard Galliano

Zauroczony jazzem Galliano porzucał często akordeon, improwizując na pianinie, organach, a nawet na gitarze. Przełomowym momentem w muzyce i karierze francuskiego akordeonisty były koncerty z argentyńskim kompozytorem i bandeonistą Astorem Piazzollą. To właśnie genialny Latynos nauczył Galliano innego traktowania rytmu, harmonii oraz melodii. Muzyka Piazzolli, owo melodyjne, folkowo-jazzowe ?nuevo tango? stało się dla Galliano ważną inspiracją. Jego ?tango mussette? zaczęło łączyć jazzową improwizację Jarretta, Parkera i Coltrane?a z impresjami Ravela i Debussy?ego.

W 1982 r. Richard Galliano otrzymał ?Django Reinhardt Prix?, jedno z najważniejszych wyróżnień francuskiej Academie du Jazz. Wcześniej laureatami tej nagrody zostali m.in. pianista Michel Petrucciani oraz skrzypek Stéphane Grappelli. W europejskich oraz amerykańskich ankietach krytyków Galliano uchodzi za najwybitniejszego interpretatora muzyki Astora Piazzolli. Koncertuje zarówno w prestiżowych salach Europy, filharmoniach, ale także w klubach jazzowych.

richard bona wrocław

Śpiewa w dialekcie z regionu Douala w Kamerunie. Znakomicie gra na basie, perkusji i wielu innych instrumentach. Jest pogodnym i konsekwentnym artystą. W połowie marca wydaje swój album koncertowy ?Bona Makes You Sweat?. I trudno się z tym tytułem nie zgodzić. Mnogość nastrojów, świetny kontakt z publicznością , ciekawy repertuar i kapitalne wykonanie to atuty tego wydawnictwa.



Kariera Richarda Bony rozwijała się stopniowo i trzeba otwarcie przyznać, iż zapracował na swój sukces uporem, konsekwencją i wiarą we własny talent i siłę muzyki. Ukochał ją nade wszystko i dziś jest w stanie stwierdzić nawet, że bywa lepsza niż seks. A zupełnie poważnie już rzecz ujmując warto przytoczyć takie oto słowa Richarda Bony: ?Mój dziadek widział, że kiedy gram, jestem rozpromieniony i szczęśliwy. Zrobił mi pierwszy instrument. Kiedy dorastasz w takim miejscu jak ja, wszystko musisz stworzyć sobie sam. Do pierwszej gitary wykorzystałem części od roweru. Pierwsze moje instrumenty były rzeczywiście bardzo niedoskonałe, tak jak ja byłem niedoskonały. Potem było coraz lepiej. Na czwartej gitarze, którą sobie sam zrobiłem, nagrałem muzykę na moją pierwszą płytę?

Kamerun w Afryce na pewno nie należy do miejsc, gdzie łatwo zrobić karierę muzyka. Zanim doszło do nagrania przez Bonę entuzjastycznie przyjętego przez krytykę pierwszego albumu ?Scenes From My Life? musiał emigrować do Paryża, grać u boku takich sław , jak Mike Stern, Pat Metheny, David Sanborn, czy Bobby McFerrin. Ale to tylko nieliczni, z którymi tworzył. Stało się tak również dzięki przeprowadzce do Nowego Jorku w 1995 r.

Dziś Richard Bona jest nazywany "Afrykańskim Stingiem". Po pierwsze dlatego ,że gra na basie tak, jak lider The Police, po drugie zaś, jego muzykę cechuje brak ograniczeń. Swobodnie porusza się w rejonach jazzu, szeroko pojętnego world music, folku, rocka, popu?.można by jeszcze długo wymieniać. Był członkiem formacji Pat Metheny Group, gdy ta promowała genialny album "Speaking Of Now". Jego słynne wokalizy w utworze ?Another Life? nie pozostawiają słuchacza obojętnym. A głos Richarda najwyraźniej zachwycił Pata Metheny i dlatego postanowił włączyć go do zespołu i zabrać w trasę koncertową.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.